O mnie

Fotograf Nowy Sącz i okolice – Daniel Sadowski

Witam serdecznie wszystkich którzy odwiedzili tą stronę.

Mam na imię Daniel, i interesuję się fotografią już od dłuższego czasu. A było to w czasach w których dominowały aparaty na klisze, a cyfrowe aparaty dopiero wchodziły na rynek. W tym odległym czasie interesowało mnie jedynie złapanie chwili i naciśnięcie spustu migawki – a wiedzy był brak. Po latach zacząłem się interesować tym tematem o wiele bardziej. Zainteresowanie przerodziło się w hobby, a hobby w pasję. Następnie był pierwszy świadomy wybór aparatu, pierwsze robienie zdjęć na ustawieniach manualnych jak i pierwsze próby obróbki zdjęć. Ten przełom miał miejsce 5 lat temu. Od tego czasu non stop się uczę, rozwijam, inwestuje w nowy sprzęt. Fotografia to nie jest temat w którym można powiedzieć, że „umie się wszystko”, „jest się najlepszym”. Elektronika, oprogramowania non stop się zmieniają, a także mój sposób widzenia świata poprzez aparat.

Jeśli chodzi o temat co dla mnie jest bardzo istotne w fotografii to:

  • złapanie emocji, odpowiedniej chwili
  • poprawnie oddane kolory na zdjęciach
  • uwiecznienie jak najwięcej sytuacji – staram się być dosłownie wszędzie

Dla mnie ślub to nie jest „kolejna sobota robiona wg schematu”. Za każdym razem staram się podchodzić indywidualnie do wesela, poznać parę młodą i rozmawiać z nimi w czasie wesele i sesji. Przecież może się zdarzyć że z nerwów zapomnicie dowodów osobistych, obrączek, ale od tego jestem ja – aby Wam wszystkim o tym przypominać na bieżąco.

W większości przypadków w kościele nie używam lamp błyskowych – dzięki temu nie rozpraszam Was i możecie skupić się na emocjach towarzyszących Wam w najważniejszym dniu. Oczywiście w niektórych przypadkach jeśli kościół jest bardzo słabo oświetlony, nie ma możliwości technicznej i koniecznie jest użycie lampy błyskowej. Ale staram się tego wystrzegać.
W czasie wesela potrafię pracować zarówno w świetle zastanym, jak i używam lamp błyskowych porozmieszczanych po sali weselnej, aby bezpośrednio nie błyskać nikomu w oczy. Ale czy i jak się błyska jest już indywidualną kwestią zależną od sali weselnej.

Fotografuje sprzętem marki canon, posiadam aparat zapasowy w sytuacji jakby aparat główny odmówił posłuszeństwa oraz pracuje na obiektywach stało-ogniskowych. Pozwala to własnie na nieużywanie lamp, oraz zapewniają większe rozmycie tła w czasie sesji portretowej, wesela czy innych imprez okolicznościowych.

W przypadku jakichkolwiek pytań, zapraszam do kontaktu.

Fotograf Nowy Sącz